Ariana | WS | Blogger | X X

niedziela, 2 lipca 2017

Jutro będziemy szczęśliwi

Serwus! 

Pierwsza recenzja leci od mnie. Mam nadzieję, że tą małą garścią informacji zainspiruje Was do obejrzenia tego moim zdaniem bardzo dobrego filmu. 

Jutro będziemy szczęśliwi, w oryginale Demain tout commencie to film, który wyszedł spod skrzydeł francuskiego reżysera Hugo Gélina w bieżącym roku. 
Produkcja opowiada o losach beztroskiego, bujającego w obłokach Samuela (Omar Sy), któremu w przeciągu kilku minut diametralnie zmienia się całe życie. Pewnego dnia Kristin (Clémence Poésy) zjawia się rankiem na łódce głównego bohatera z uroczym, aczkolwiek rozwrzeszczanym bobaskiem.



Za pomocą jednego gestu, którym okazuje się pożyczenie drobnej kwoty na taksówkę ucieka, zostawiając jednocześnie dziecko w ramionach nowo odnalezionego ojca. Szok i niedowierzanie Samuela szybko przeradzają się w chęć odzyskania dawnego życia. W przeciągu kilku godzin udaje się za Kristin w podróż lądując w Nowym Jorku. W nowym mieście znajduje ciekawą pracę kaskadera, przyjaciela odmiennej orientacji.
W ciekawy i oryginalny sposób opiekuje się Glorią, swoją kilkuletnią córką. Niekonwencjonalny sposób opieki nad dzieckiem stwarza pomiędzy nimi niesamowicie mocną więź. 


Krótko podsumowując film jest warty obejrzenia ;) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz